portal systemowy idei cywilizacyjnych
 
podobna tematyka
Władza a struktura ładu (11)
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Władza a struktura ładu (10)
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Władza a struktura ładu (8)
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Władza a struktura ładu (7)
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Władza a struktura ładu (6)
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Władza a struktura ładu (5)
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Władza a struktura ładu (3)
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Władza a struktura ładu (2)
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Władza a struktura ładu
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Aborcja, eutanazja a Ewangelia
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Opracowania systemowe
Krzysztof J. Wojtas
Systemy filozoficzne a polskość
 
Książka zawiera rozszerzoną wersję koncepcji powstawania idei cywilizacyjnych, gdzie zasady wyjściowe opierają się na opracowaniach prof. Konecznego, który wskazał, że u źródeł idei cywilizacyjnych leżą wartości. Należy zaznaczyć, że przedstawione opracowanie jest krytyczne względem pierwowzoru, a oparte na spostrzeżeniu, że prof. Koneczny przyjął arbitralnie wartości podstawowe i nie wskazał ich umocowania. Stąd znaczne różnice i rozróżnienia. Druga część książki jest porównawczym wskazaniem zbieżności zasad idei cywilizacyjnej z praktyką tworzenia podstaw ustrojowych Rzeczypospolitej. Zbieżność ta upoważnia do nadania polskiej koncepcji organizacji życia społecznego miana Cywilizacji Polskiej. Końcowe fragmenty książki są sugestiami zmian i rozwiązań, które pozwoliłyby na powrót do drogi wskazanej przez twórców Rzeczypospolitej.
Cywilizacja Polska
Książka jest pierwszą, scaloną formą analiz, które doprowadziły do przekonania, iż polski fenomen należy traktować w kategoriach odmienności cywilizacyjnej. Opisuje jak powyższe przekonanie powstało; zarówno w kategoriach rozważań filozoficznych jak i przy odniesieniach do konkretnych sytuacji, co prezentowane jest w postaci krótkich tekstów tematycznych.
więcej…
 strona główna autorzy blogi szukaj zasady kontakt 
Dyskusje2018.04.05 09:02

Władza a struktura ładu (9)

   
 

Rzeczpospolita.

 


 

 

Przymierzając się do napisania tekstu traktującego o strukturze zapewniającej ład w Rzeczypospolitej zamierzałem początkowo odnieść się tylko do spostrzeżeń dotyczących Rzeczypospolitej w kształcie jaki pojawił się na przełomie XIV/XV wieku.
Takie ujęcie nie przedstawia jednak okoliczności skutkujących przyjętymi rozwiązaniami. A przecież proces powstawania Rzeczypospolitej – to nie jednorazowy akt (nawet liczony jako kilkunastoletnia dyskusja), ale ciąg zdarzeń historycznych prowadzących do określonych rozwiązań.
Mało tego – jest to proces dynamiczny, który powodował dalsze przemiany i to, niestety, z kiepskim skutkiem końcowym.
Przyjmuje się, że Państwo Polskie swe początki ma w Chrzcie i poniekąd jest w tym racja tyle, że Chrzest zapoczątkował istnienie państwa sterowanego centralnie, a zatem państwa systemu hierarchicznego. Chrzest jest wiec datą/symbolem wskazującym na czas dokonania swoistego zamachu stanu przez Mieszka I, który to zamach spowodował zmianę systemu.
 
Jednak w żadnym wypadku nie można twierdzić, że przed datą zamachu stanu Polska, jako związek plemienny ludów zamieszkujących teren obecnej Polski (z pewnymi przesunięciami) nie istniał. Przeciwnie. Wszystko wskazuje na to, że istniała struktura zapewniająca ład i to na poziomie organizacyjnym przewyższającym porządek istniejący w ekspansywnych strukturach Zachodu.
 
Ta struktura to porządek słowiańsko/aryjski, a jego ostatnie przejawy funkcjonowały jeszcze w XV wieku – chodzi o Nowogród (struktura zlikwidowana najazdem moskiewskim).
Czym się charakteryzowała?
Rozdzieleniem władzy wojskowej (struktury obronne) od stanowień politycznych. Wojsko (obronność) to domena księcia, który odpowiadał za organizację i przygotowania związane zapewnieniem bezpieczeństwa. Niekiedy były to wojska najemnicze.
Relacje między wojownikami a resztą społeczności miały różnoraki charakter. Bywało, że był to hufiec najeźdźców, który w zamian za „ochronę” pobierał haracz na swoje utrzymanie. Tego rodzaju relacje zachodziły między drużynami Wikingów, którzy zatrzymywali się w swych wędrówkach na południe torami rzek. Z czasem tworzone były też oddziały z miejscowej ludności – zwłaszcza wobec zagrożenia zewnętrznym najazdem obcych.
Zawsze jednak istniało wyraźne oddzielenie struktur wojskowych od politycznych; książę mógł domagać się większych świadczeń, ale nie rościł sobie praw politycznych – w tym kształtowania prawa i narzucania go miejscowej ludności.

W słowiańskiej strukturze organizacyjnej występowali przywódcy o ponadplemiennym charakterze. Jednak ich rola wynikała z okoliczności związanych z potrzebą tworzenia struktury w wyniku zagrożenia o większej skali, bądź konieczności ekspansji wynikającej z racji np. zmiany warunków życia – zmiany klimatyczne, klęski głodu itp. Te duże struktury były  tworzone okolicznościowo i zazwyczaj rozpadały się po śmierci ich twórcy, a rzadko kiedy podtrzymywane były przez następców.
Stąd mamy opisy najazdów ludów, które chwiały strukturami europejskimi, a po których nie zachowały się trwałe ślady. Tak można mówić choćby o Attyli. Zbliżoną rolę odegrał też wcześniej Aleksander Macedoński.
Czy istniejąca Kronika Prokosza, traktująca o władcach słowiańskich przedstawia inną wersję interpretacyjną? Niekoniecznie. Przywódcy i wodzowie często kontynuowali linię przodków. Istotne wydaje się, że nie naruszali w swym władaniu ładu – nie narzucali swoich praw, a ład społeczny kształtowany był na wiecach.
 
W polskich warunkach – linia zmian dokonana przez Mieszka I kontynuowana była przez Bolesława Chrobrego. Jednak warto zwrócić uwagę na istotny element. Mieszko I w dokumencie Dagome Iudex (o ile jest on prawdziwy) traktował podległe mu ziemie jako swoją własność, którą mógł rozporządzać. I próbował na tej podstawie przekazać to „dziedzictwo” swym dzieciom zrodzonym z Ody. Tymczasem to Bolesław, jako najstarszy syn, został uznany za dziedzica przez społeczność plemion tworzących wspólnotę.
Czyli nie zaakceptowano tu zasady dowolnego dysponowania własnością. Mieszko I „pełnił rolę władcy”, ale nie był „właścicielem dziedziny”.
Bolesław Chrobry kontynuował pogłębianie zasady hierarchiczności w ramach prób stworzenia odnowionej struktury Cesarstwa Rzymskiego w którym jednym z filarów miało być państwo słowiańskie. Jednak nastąpił reakcja społeczna na kontynuowanie tego procesu w postaci odrzucenia Mieszka II i powrót do poprzedniego systemu.
Kolejne fazy, to militarne narzucenie władzy Kazimierza Odnowiciela i kolejny konflikt społeczny związany z Bolesławem Śmiałym; jego wygnanie nie było sprawą związaną ze sporem z biskupem Szczepanem, a raczej dotyczyło nadmiernego narzucania praw, przy odrzucaniu ładu na jakim społeczność była oparta.
Kolejni władcy – to czas poszukiwań rozwiązań społecznych. Zarówno Władysław Herman jak i Bolesław Krzywousty – nie byli królami mimo, że oferowana im była korona. Seniorat i rozdrobnienie dzielnicowe to próba połączenia dawnych struktur słowiańskich w dostosowaniu do współczesności. Próba, jak każde „dziecko różnych systemów”, wykazała się najgorszymi cechami obu z nich (patrz zasada Konecznego, że nie można dokonywać „mieszania” cywilizacji).
Co było jej istotą? To, że poszczególni książęta uważali siebie za właścicieli swoich „dziedzin”, a w takiej sytuacji seniorat był dla nich tylko ograniczeniem – konflikt był niejako wpisany utworzoną strukturę. Nie było wyraźnych i wskazanych korzyści z zasady senioratu.
 
Jeśli zatem rozpatrywać odbudowę Królestwa Polskiego dokonaną przez Władysława Łokietka, to nie poprzez odnowienie hierarchiczności struktury społecznej, a przeciwnie, poprzez potrzebę wspólnoty i korzyści z tego wynikających jakie w tym procesie dostrzegało społeczeństwo.

Nie bez przyczyny to Elżbieta (żona Łokietka) jako pierwsza w Europie stwierdziła, że rolą władców jest dbać o korzyść poddanych. Na owe czasy było to stwierdzenie rewolucyjne, a podobne stwierdzenia pojawiły się na zachodzie Europy dopiero kilkadziesiąt lat później. Można sądzić, że jako wtórne stanowisku polskiemu.
 
Odbudowa Królestwa Polskiego była więc procesem oddolnym, a nie narzuconym odgórnie. Także relacje w tej strukturze nie były li tylko hierarchiczne, a raczej egalitarne (oligarchicznie), a król był reprezentantem interesów tej grupy.
 
Dopiero po uwzględnieniu powyższych wskazań – można rozpatrywać powstanie Rzeczypospolitej będącej jednocześnie królestwem i struktur ładu jakie były podstawą Jej funkcjonowania. 

 

 
766 odsłon
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora
Tagi: Wiara, wiedza, cywilizacja, filozofia, wartości.
Zeszyt tematyczny: 9. Rzeczpospolita a Naród.
login:
hasło:
  odzyskaj hasło
Załóż konto, aby mieć więcej możliwości, np. komentowania artykułów.
nowe tematy
JPII i Putin - epigoni przemijających potęg
Z perspektywy cywilizacyjnej obie te postacie, znakomite, pełnią podobną rolę – jeden w Cywilizacji Katolickiej, drugi Cywilizacji Turańskiej (o ile można ją uznać za w pełni rozwiniętą).

Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje · 2021-10-11 09:25
W zeszycie tematycznym nr 13.
23 odsł.
Wielka Lechia - logicznie i z fantazją
Co i rusz pojawiają się teksty tyczące Wielkiej Lechii. Czytam z ciekawości, ale większość jest nasycona  chciejstwem pozbawiającym logiki.  

Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje · 2021-09-29 09:18
W zeszycie tematycznym nr 13.
36 odsł.
Cywilizacja a kultura
Istnieje pewien dysonans pojęciowy tyczący tych określeń. Warto zastanowić się nad tego przyczyną.

Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje · 2021-09-25 19:35
W zeszycie tematycznym nr 13.
43 odsł.
Źródła potęgi żydowskiej. Opracowanie własne
Żydzi nie są wielkim narodem, ale ich pozycja w świecie bliska jest dominującej, a na pewno przekracza naturalne możliwości. Wydaje się, że warto zastanowić się nad przyczyną i to bez antysemickich konotacji.  

Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje · 2021-09-14 17:38
W zeszycie tematycznym nr 13.
48 odsł.
Akademia Cywilizacyjna
Cywilizacje   Rozważania cywilizacyjne jakie prowadzę sukcesywnie poszerzają rozumienie zarówno pojęcia jak i elementów składowych.    

Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje · 2021-08-16 17:17
W zeszycie tematycznym nr 13.
108 odsł.
Totalnie, aż do samozagłady
Rzekomo następuje podział na 2 plemiona; ten podział istniał cały czas a jedynie nie w pełni się ujawniał.  

Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje · 2021-08-14 08:15
W zeszycie tematycznym nr 12.
99 odsł.
więcej…
najnowsze komentarze
Re: Polityka wschodnia: Rosja
Krzysztof J. Wojtas 1613 dni temu
Re: WIGILIA MIŁOŚCI
Krzysztof J. Wojtas → Mariusz Głowiński 1751 dni temu
Re: WIGILIA MIŁOŚCI
Mariusz Głowiński → Krzysztof J. Wojtas 1751 dni temu
Re: Śmierć Chrystusa - alternatywnie
Mariusz Głowiński → Krzysztof J. Wojtas 2040 dni temu
Re: Krzyżowanie Drogi, Prawdy, Życia
Krzysztof J. Wojtas → Mariusz Głowiński 2040 dni temu
Re: Krzyżowanie Drogi, Prawdy, Życia
Mariusz Głowiński → Krzysztof J. Wojtas 2040 dni temu
Re: Śmierć Chrystusa - alternatywnie
Krzysztof J. Wojtas → Mariusz Głowiński 2040 dni temu
Re: Śmierć Chrystusa - alternatywnie
Mariusz Głowiński → Krzysztof J. Wojtas 2040 dni temu
Re: Kwestie dyskusji
Krzysztof J. Wojtas → Piotr "Turbanator" Świtecki 2071 dni temu
Kwestie dyskusji
Piotr "Turbanator" Świtecki → Krzysztof J. Wojtas 2071 dni temu
Re: Państwo etyczne; 500 +
Krzysztof J. Wojtas → Piotr "Turbanator" Świtecki 2094 dni temu
Re: Państwo etyczne; 500 +
Piotr "Turbanator" Świtecki → Krzysztof J. Wojtas 2094 dni temu
Re: Założenia programowe
(konto techniczne) → Krzysztof2 2095 dni temu
Re: Założenia programowe
Krzysztof3 → Krzysztof J. Wojtas 2101 dni temu
Re: Założenia programowe
Krzysztof2 → Krzysztof J. Wojtas 2103 dni temu
Re: Założenia programowe
Krzysztof1 → Krzysztof J. Wojtas 2103 dni temu
więcej…