portal systemowy idei cywilizacyjnych
 
podobna tematyka
Zszywanie umarlaka
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Nadzieje wyborcze
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Cywilizacja Polska a praca
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Lubię Żydów
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Budowa Rzeczypospolitej
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Zmierzch miasta
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Nie Dmowski a Piłsudski realizatorem idei narodowej
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Po kryzysie - "trzecia droga"? (6) Zmiana systemowa
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Po kryzysie - "trzecia droga"? (5) Konstytucja
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Po kryzysie - "trzecia droga"? (4) O przemocy
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Opracowania systemowe
Krzysztof J. Wojtas
Systemy filozoficzne a polskość
 
Książka zawiera rozszerzoną wersję koncepcji powstawania idei cywilizacyjnych, gdzie zasady wyjściowe opierają się na opracowaniach prof. Konecznego, który wskazał, że u źródeł idei cywilizacyjnych leżą wartości. Należy zaznaczyć, że przedstawione opracowanie jest krytyczne względem pierwowzoru, a oparte na spostrzeżeniu, że prof. Koneczny przyjął arbitralnie wartości podstawowe i nie wskazał ich umocowania. Stąd znaczne różnice i rozróżnienia. Druga część książki jest porównawczym wskazaniem zbieżności zasad idei cywilizacyjnej z praktyką tworzenia podstaw ustrojowych Rzeczypospolitej. Zbieżność ta upoważnia do nadania polskiej koncepcji organizacji życia społecznego miana Cywilizacji Polskiej. Końcowe fragmenty książki są sugestiami zmian i rozwiązań, które pozwoliłyby na powrót do drogi wskazanej przez twórców Rzeczypospolitej.
Cywilizacja Polska
Książka jest pierwszą, scaloną formą analiz, które doprowadziły do przekonania, iż polski fenomen należy traktować w kategoriach odmienności cywilizacyjnej. Opisuje jak powyższe przekonanie powstało; zarówno w kategoriach rozważań filozoficznych jak i przy odniesieniach do konkretnych sytuacji, co prezentowane jest w postaci krótkich tekstów tematycznych.
więcej…
 strona główna autorzy blogi szukaj zasady kontakt 
Dyskusje2020.06.22 17:49

Tabela przemian

   
 

Odrzućmy partykularne odczucia związane z doświadczeniami - od indywidualnych, po narodowe, w okresie ostatnich 100 lat. Także pomińmy straty w populacji wynikające z przemian - to zaledwie nikły procent liczby ludzkich mieszkańców ziemi. I przy tych założeniach spójrzmy na dokonujące się przemiany.


 

 


Sam proces przemian ma charakter ciągły, podobne nurtowi wody w rzece, ale występują tam bystrzyny, które miejscami gwałtownie przyspieszają przepływ. Często też w wyniku ich występowania - rzeka zmienia koryto. "Ludzkie przemiany" mają podobny charakter.

 


Jesteśmy zapatrzeni na świat poprzez pryzmat europejski - to znacznie ogranicza rozumienie przemian jakie zachodzą. Bardziej właściwe byłoby patrzenie poprzez pryzmat cywilizacji, a może , co poniekąd jest powiązane, poprzez rasy (kolor skóry) ludzi. Tu uwaga: chyba zauważalne jest, że nie da się, przynajmniej w perspektywie ogarnianej przez nasze rozumienie świata, przewidzieć możliwości zlania się ras - ich wzajemnego przemieszania, a próby jakich jesteśmy świadkami  nie wskazują na pozytywne prognozy.

 


Drugie, że Europa nie jest "pępkiem świata" i  cywilizacje nie mają tu swego początku. Przeciwnie - to cywilizacja rozwinięta w Europie ma swe zakorzenienie w innych regionach, a jedynie czasowo i raczej krótko, zdominowała te starsze od siebie.

 


Trzecie, że ważne jest śledzenie form kontaktów jakie miały i mają miejsce na styku cywilizacji. To tam pojawiają się nowe koncepcje rozwojowe, często mające istotny wpływ na światowe przemiany.

 


Szczególnie chcę podkreślić rolę Jedwabnego Szlaku - nie tylko "spotkania handlowego" Cywilizacji Chińskiej z cywilizacjami Bliskiego i Środkowego Wschodu, ale miejsca przenikania idei.

Znaczenie Jedwabnego Szlaku jest, być może celowo, pomniejszane przez środowiska żydowskie, które chciały i dalej są zainteresowane utajnieniem źródeł swojej potęgi finansowej, co często miało zakulisowy wpływ na zdarzenia regionalne. Jednak równie istotne były doświadczenia kulturowe pozwalające na wypracowanie własnych strategii.

 


W dziejach cywilizacji występują okresy przemian. Bardzo niewiele, a w zasadzie wcale, nie rozważa się powiązań przemian jakie zachodzą w sferze ideowej ze zmianami politycznymi będącymi ich następstwem. Tu chcę zwrócić uwagą na okres XVI/XVII wieku - wielce w tej kwestii znamienny.

Otóż w tamtym czasie Chiny były najlepiej zorganizowanym państwem świata. Praktycznie wszyscy mieszkańcy umieli czytać i pisać. Był to też kraj o najpotężniejszej gospodarce. Wtedy zorganizowana była wyprawa statków chińskich, które  opłynęły Afrykę i dotarły w pobliże Europy.

Jednak nie kontynuowano ekspansji zakładając, że jest to Państwo Środka dysponujące możliwością zaspokojenia wszystkich potrzeb - i postawiono na izolację. W efekcie Chiny stopniowo zaczęły pogrążać się w marazmie i wewnętrznych swarach.

 


W zbliżonym czasie w Europie powstała Doktryna Trydencka KK, która dała podstawy do ekspansji w myśl zasady "jedna owczarnia i jeden pasterz".

Należy wspomnieć, że trzeci z "wielkich" - Indie, były pogrążone w chaosie wywołanym najpierw wewnętrznymi swarami, a później inwazją islamu.

 


Można twierdzić, że wpływy europejskie miały tak wielką siłę oddziaływania z tej racji, że bazowały na personalizmie wynikającym z doktryny chrześcijańskiej. Pewną barierą, chociaż na początku mającą wielką siłę wpływu, było powołanie zakonu jezuitów.

Dlaczego?

Oficjalnie uznano, że można stosować nieetyczne środki dla uzyskania przyspieszenia w realizacji "etycznego" celu ideowego. Ta metoda daje faktyczne, początkowe przyspieszenie, ale powoduje też degenerację samej idei. W ślad za rozprzestrzenianą ideą - podążały rzesze "zdobywców" tłumaczących swe czyny niesieniem idei miłości i dla jej urzeczywistnienia gotowych stosować wszelkie metody wobec adwersarzy.

Bazujący na tych samych założeniach protestanci, z Biblią w ręce,  w której jest fragment o tępieniu Amalakitów, stosowali te metody na dużą skalę - zwłaszcza wobec amerykańskich Indian. Ale ludność krajów Dalekiego Wschodu traktowana była podobnie. Aborygeni australijscy - to odrębny przykład.

 


Ekspansja europejska, poza czynnikiem idei, miała jeszcze jeden element przewagi - uzbrojenie. Cała inwencja europejskiej myśli powiązana jest z tworzeniem broni. Znakomita większość cywilizacyjnych udogodnień, ma swoje źródło w udoskonalaniu broni i metod organizacyjnych pozwalających na jej wykorzystanie.

 


Ten proces, który zaczął się w XVI wieku trwał aż do końca wieku XX, czyli około 500 lat. To dużo nawet jak na procesy cywilizacyjne.

Obecnie przestały działać obydwa czynniki - zarówno idea personalizmu, który okazał się kamuflażem pozwalającym na zniewolenie, jak i militarny, gdyż siła wojskowa państw do tej pory podległych, stanowi liczącą się przeciwwagę sile państw "Zachodu".

 


W obecnych relacjach istotny staje się inny czynnik - technologie wytwarzania dóbr, co jest powiązane z pracą ludzką. I właśnie na tym tle występuje konieczność przemian inaczej określających relacje pomiędzy cywilizacjami.

 


Warto sobie uświadomić, że obecnie wysoki standard życia "Zachodu" nie ma uzasadnienia: wydajność pracownika jest tu dużo mniejsza niż na "Wschodzie", a wymagania są dużo większe. Stan taki nie jest do utrzymania w dłuższym okresie.

Do tego dochodzi zupełnie odrębna mentalność obu stref cywilizacyjnych - Chińczyk poprzez pracę realizują swój rozwój, gdy Europejczyk traktuje pracę jako zapewniającą warunki rozwoju.

 


Czy przemiany nastąpią szybko (wojna), czy poprzez negocjacje przepływów - można się zastanawiać. Wydaje się, że wojna niczego tu nie rozwiąże. Może jedynie utrudnić proces, nieco go opóźnić, bo przerwać go może tylko taka skala działań, która przerwie w ogóle rozwój cywilizacyjny ludzkości.

 


Następuje tutaj pytanie - jak ułożyć relacje międzycywilizacyjne? Tu jednoznaczna musi być zasada win-win. Oczywiście - to w wypadku zachowania odrębności, bo może być próba narzucenia rozwiązania przez jedną z cywilizacji. Tak się prezentuje czas przemian. Tytułowa "tabela przemian" to nic innego jak układanka zdarzeń i zjawisk wskazujących stan obecny, gdzie pojawiają się stosowne symptomy.

 


Czy opisywane zasady Cywilizacji Polskiej mogą być remedium? Sądzę, że tak. 

Należy też zauważyć, że wobec ogromu problemu - takie kwestie jak np. relacje polsko - żydowskie wydają się mało istotne. "Wiatr historii"  zmiecie partykularne podejścia, być może razem z ich nośnikiem. Kilka, czy nawet kilkadziesiąt milionów ludzi nie będzie ważącym czynnikiem w przemianach.

 


I na zakończenie.

Obecne wybory prezydenckie. Wydaje się, że prezydentura Dudy może pozwolić wejść w czas przemian bez nadmiernych zgrzytów. Z kolei wygrana opozycji (Trzaskowski) może spowodować napięcia mogąca doprowadzić do zjawisk gwałtownych. A zmiany i to duże nas czekają.

 

 
22 odsłony
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora
Tagi: społeczeństwo, rodzina, relacje społeczne.
Zeszyt tematyczny: 10. Wiara, wiedza a cywilizacja.
login:
hasło:
  odzyskaj hasło
Załóż konto, aby mieć więcej możliwości, np. komentowania artykułów.
nowe tematy
Zszywanie umarlaka
Według buńczucznych zapowiedzi Trzaskowskiego, w oparciu o wynik wyborczy, zdobywca zaszczytnego drugiego miejsca w wyścigu wyborczym, zamierza zająć się "zszywaniem Polski".

Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje · 2020-07-14 14:01
W zeszycie tematycznym nr 9.
1 odsł.
Nadzieje wyborcze
To nie notka związana z którymś z kandydatów do Urzędu Prezydenta RP. Dotyczy postawy Polaków..

Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje · 2020-07-01 20:53
W zeszycie tematycznym nr 9.
15 odsł.
Tabela przemian
Odrzućmy partykularne odczucia związane z doświadczeniami - od indywidualnych, po narodowe, w okresie ostatnich 100 lat. Także pomińmy straty w populacji wynikające z przemian - to zaledwie nikły procent liczby ludzkich mieszkańców ziemi. I przy tych założeniach spójrzmy na dokonujące się przemiany.

Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje · 2020-06-22 17:49
W zeszycie tematycznym nr 10.
21 odsł.
Cywilizacja Polska a praca
Temat wydaje się odległy od obecnej bieżączki, ale, wbrew pozorom, mogący istotnie wpłynąć na ocenę programów i postaw kandydatów na urząd prezydenta i popierających ich ugrupowań.  

Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje · 2020-06-18 20:14
W zeszycie tematycznym nr 9.
23 odsł.
Lubię Żydów
Żydów należy nienawidzić (antysemityzm - chociaż Arabowie to też Semici), albo ich uwielbiać (filosemityzm). "Lubienie Żydów" - jest dla nich najgorszą obrazą.

Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje · 2020-06-14 08:35
W zeszycie tematycznym nr 9.
29 odsł.
Budowa Rzeczypospolitej
Temat może zadziwić, gdyż formalnie Polska jest Rzeczpospolitą. A tu nie piszę o odbudowie, jeśli Jej instytuty nie działają, a o budowie.

Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje · 2020-06-10 08:47
W zeszycie tematycznym nr 9.
24 odsł.
więcej…
najnowsze komentarze
Re: Polityka wschodnia: Rosja
Krzysztof J. Wojtas 1143 dni temu
Re: WIGILIA MIŁOŚCI
Krzysztof J. Wojtas → Mariusz Głowiński 1282 dni temu
Re: WIGILIA MIŁOŚCI
Mariusz Głowiński → Krzysztof J. Wojtas 1282 dni temu
Re: Śmierć Chrystusa - alternatywnie
Mariusz Głowiński → Krzysztof J. Wojtas 1571 dni temu
Re: Krzyżowanie Drogi, Prawdy, Życia
Krzysztof J. Wojtas → Mariusz Głowiński 1571 dni temu
Re: Krzyżowanie Drogi, Prawdy, Życia
Mariusz Głowiński → Krzysztof J. Wojtas 1571 dni temu
Re: Śmierć Chrystusa - alternatywnie
Krzysztof J. Wojtas → Mariusz Głowiński 1571 dni temu
Re: Śmierć Chrystusa - alternatywnie
Mariusz Głowiński → Krzysztof J. Wojtas 1571 dni temu
Re: Kwestie dyskusji
Krzysztof J. Wojtas → Piotr "Turbanator" Świtecki 1602 dni temu
Kwestie dyskusji
Piotr "Turbanator" Świtecki → Krzysztof J. Wojtas 1602 dni temu
Re: Państwo etyczne; 500 +
Krzysztof J. Wojtas → Piotr "Turbanator" Świtecki 1625 dni temu
Re: Państwo etyczne; 500 +
Piotr "Turbanator" Świtecki → Krzysztof J. Wojtas 1625 dni temu
Re: Założenia programowe
(konto techniczne) → Krzysztof2 1626 dni temu
Re: Założenia programowe
Krzysztof3 → Krzysztof J. Wojtas 1632 dni temu
Re: Założenia programowe
Krzysztof2 → Krzysztof J. Wojtas 1633 dni temu
Re: Założenia programowe
Krzysztof1 → Krzysztof J. Wojtas 1633 dni temu
więcej…