portal systemowy idei cywilizacyjnych
 
podobna tematyka
Po kryzysie - "trzecia droga"? (3)
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Po kryzysie - "trzecia droga"? (2)
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Po kryzysie - "trzecia droga"?
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
"Oto jest głowa ... Szumowskiego"; czy tylko?
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Cywilizacja Polska: konieczna zmiana strategii ("epidemicznej")
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Polska po koronawirusie
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Między posiadaniem a wolnością
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Sprawiedliwość czy ŁAD?
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Wolność a sądownictwo
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Skutki "jerozolimskiego holokaustu"
Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje
Opracowania systemowe
Krzysztof J. Wojtas
Systemy filozoficzne a polskość
 
Książka zawiera rozszerzoną wersję koncepcji powstawania idei cywilizacyjnych, gdzie zasady wyjściowe opierają się na opracowaniach prof. Konecznego, który wskazał, że u źródeł idei cywilizacyjnych leżą wartości. Należy zaznaczyć, że przedstawione opracowanie jest krytyczne względem pierwowzoru, a oparte na spostrzeżeniu, że prof. Koneczny przyjął arbitralnie wartości podstawowe i nie wskazał ich umocowania. Stąd znaczne różnice i rozróżnienia. Druga część książki jest porównawczym wskazaniem zbieżności zasad idei cywilizacyjnej z praktyką tworzenia podstaw ustrojowych Rzeczypospolitej. Zbieżność ta upoważnia do nadania polskiej koncepcji organizacji życia społecznego miana Cywilizacji Polskiej. Końcowe fragmenty książki są sugestiami zmian i rozwiązań, które pozwoliłyby na powrót do drogi wskazanej przez twórców Rzeczypospolitej.
Cywilizacja Polska
Książka jest pierwszą, scaloną formą analiz, które doprowadziły do przekonania, iż polski fenomen należy traktować w kategoriach odmienności cywilizacyjnej. Opisuje jak powyższe przekonanie powstało; zarówno w kategoriach rozważań filozoficznych jak i przy odniesieniach do konkretnych sytuacji, co prezentowane jest w postaci krótkich tekstów tematycznych.
więcej…
 strona główna autorzy blogi szukaj zasady kontakt 
Dyskusje2021.03.13 08:41

Polskość i narciarstwo - dwie nienormalności?

   
 

„Polskość to nienormalność” stwierdził znany polityk z wyraźnym niedorozwojem, dla którego wymienienie nazwiska byłoby tutaj zaszczytem.

 

 


 

 

 
Sądzę, że warto przeanalizować, dlaczego na pewnym etapie rozwoju (a raczej stanu niedorozwoju) przytoczone stwierdzenie ma jakieś uzasadnienie.
Otóż faktycznie, dla człowieka, o ukształtowanym niedorozwoju, występujące postawy i zjawiska charakterystyczne dla polskości (o narciarstwie napiszę dodatkowo), stanowią podstawę do przekonania, że są nienormalne.
Dopiero po przekroczeniu pewnej bariery rozwojowej pozwalającej na szerszą perspektywę porównawczą widać, że jest to odmienność, ale na pewno nie  nienormalność. Czyli – inna normalność uwarunkowana odmiennymi zasadami.
Oczywiście – można porównać te dwie, odrębne normalności i zastanowić się, która z nich jest bardziej perspektywiczna w budowaniu relacji międzyludzkich. Ale to inny temat.
 
W tej notce chcę bardziej zastanowić się nad „nienormalnością” narciarstwa i na tej bazie wskazać pewne powiązania między tymi dwoma tematami.
Otóż narciarstwo jest nienormalną formą poruszania się. O ile bowiem w całym doświadczeniu życiowym spotykamy się z naturalnym odruchem, że aby się zatrzymać trzeba nieco odchylić się do tyłu, to w narciarstwie jest odwrotnie – wychylamy się do przodu (względem nart i kierunku jazdy), a jest to potęgowane wrażeniowo z racji, iż trzeba to zrobić w kierunku linii spadku stoku. Przy dużym nachyleniu – to jak pochylenie się w kierunku przepaści.
Czyli trzeba nauczyć się reakcji przeciwnych „normalnym” i typowym dla  zachowań związanych z ruchem.
Drugim elementem „nienormalności” narciarstwa jest to, że angażuje większość, o ile nie wszystkie, nasze mięśnie. Podobno dotyczy to także pływania. Tyle, że w pływaniu zaangażowanie mięśni nie ma charakteru dynamicznego – zaangażowanie następuje „płynnie”. Tymczasem w narciarstwie występuje duża dynamika ruchu i to zmiennego sytuacyjnie. Trzeba błyskawicznie dostosować się warunków terenowych, czy okoliczności.
W efekcie na początku nartowania odczuwa się duży dyskomfort – i to nie mięśni nóg, a najczęściej barków, rąk, czy szyi.
Jednak po przełamaniu bariery – zaczynamy odczuwać radość i to radość niepojmowalną dla tych, którzy narciarstwa nie doświadczyli.
Można powiedzieć, że jest to specyficzna radość i duma z poczucia osiągnięcia doskonałości. Czy jest to uczucie upoważniające do odczuwania wyższości? Wydaje się, że nie. To dlatego, że przecież nawet mając poczucie zawiadywania własnym ciałem, każdym jego mięśniem, mamy też poczucie, że można być bardziej doskonałym. Ta osiągnięta doskonałość jest tylko naszym własnym doznaniem i nie ma przełożenia na innych.
 
Można mówić i świadomość tego u narciarzy występuje, że stanowią oni specyficzną grupę ludzi w społeczeństwie – ludzi, którzy mają wpojone dążenie do doskonałości, a jednocześnie przepełnionych radością z racji bycia na drodze ich wypełniania. To wyczuwalne.
Przyznaję, że sam tak też to odczuwam – także w blogerskich odniesieniach. To znaczy, chodzi o to, że nawet mając odmienne poglądy, mam też przekonanie, że ci narciarze-blogerzy głoszą swe poglądy (nawet błędne) , ale w przekonaniu, że dążą do jakiejś formy doskonałości w danej dziedzinie. A za to zawsze należy się szacunek.
 
Kogo można zaliczyć do rodziny narciarzy?
No cóż. Trzeba jednoznacznie powiedzieć, że nie każdy, komu przypięto narty i spuszczono z „oślej łączki” może być włączony do tego grona. Trzeba włożyć dużo pracy i wysiłku, aby pojąć tajemnicę radości jazdy prowadzącej do dążenia do jej udoskonalania, aż do granicy finezyjnego piękna ruchu – piękna podobnego baletowi.
Idąc ulicą w Zakopanem (właśnie wróciłem), miałem okazje obserwować dwie idące z naprzeciwka „czwórki” młodych ludzi. Pierwsze pary – narciarze. To, co zauważyłem, to specyficzny chód – w momencie podnoszenia tylnej stopy, gdy jest ona oparta na palcach, następowało dynamiczne podniesienie pięty. Typowe dla ruchu narciarza w ostatniej fazie skrętu tzw. skrętu „ciętego”.
Druga „czwórka” to młodzi ludzie, ale wędrowcy piesi. Chód równie dynamiczny, przepojony radością życia, ale - bez tego charakterystycznego „cięcia”.
Narciarstwo jest tu podobne polskości, gdzie jest dużo takich, którzy z racji urodzenia, czy czasowego zamieszkania – podają się za Polaków (i odpowiednio – za narciarzy). Jest faktem, że narciarstwo „wysysa się z mlekiem matki”, bo tego, czego nauczymy się dziecięciem nie zapominamy do końca życia – trzeba to jednak kultywować, a przy dużym odstępie czasowym – odtworzyć.
Owszem – narciarstwa można też nauczyć się później, ale wymaga to bardzo dużego zaangażowania, analizy ruchu i ciągłego podtrzymywania tej umiejętności. I znowu jest to analogia do polskości – którą można wybrać, ale zawsze się trzeba jej uczyć.
 
Aby jeszcze raz odnieść narciarstwo do polskości posłużę się analogią „prezydencką”.
Pierwszy z naszych prezydentów – Wałęsa – próbował narciarstwa, a jego kontakt był tego rodzaju jak z polskością – chyba sobie coś złamał. Charakter także, a jego obecny stosunek do polskości, nacechowany jest chyba fobią podobno powypadkowej w narciarstwie.
Czy zasługuje na miano Polaka i narciarza? Polecam ocenie własnej.
Kwaśniewski – to porażka na obu frontach. Pozytywem może być jedynie to, że nie udawał.
Komorowski – chyba zaprezentował się lepiej niż Wałęsa, ale na pewno nie przekroczył „bariery radości”. Ot ślizgał się pod kontrolą na łatwych stoczkach – to adekwatne przełożenie do „pilnowania żyrandola”.
Najciekawszym, a do tego rokującym pewne nadzieje, jest przypadek Dudy. Ten przekroczył „barierę radości”. Oglądane migawki ze stoku wskazują na poprawną technikę i styl. Jednak brakuje mi w nich finezji, płynności ruchu wskazującej na poczucie (własnej) doskonałości.
Obserwując tę postać od strony polskości – mam bardzo podobne odczucia; formalnie wszystko jest OK. Jednak brak samodzielności w kreowaniu stylu – czyli własnego rozumienia tej idei.
 
Kończąc.
Poniekąd poczynania władz w czasie „covidowskich” restrykcji odnoszące się do narciarstwa mają analogię w stosunku do polskości. Narciarstwo może być remedium dającym odporność na tę przypadłość podobnie jak polskość jest odpowiedzią na zdegenerowanie Zachodu.
Stosunek do narciarstwa jest prostym przełożeniem stosunku do polskości.
 

 
195 odsłon
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora
Tagi: wartości, cechy narodowe, podobieństwa.
Zeszyt tematyczny: 9. Rzeczpospolita a Naród.
login:
hasło:
  odzyskaj hasło
Załóż konto, aby mieć więcej możliwości, np. komentowania artykułów.
nowe tematy
Źródła potęgi żydowskiej. Opracowanie własne
Żydzi nie są wielkim narodem, ale ich pozycja w świecie bliska jest dominującej, a na pewno przekracza naturalne możliwości. Wydaje się, że warto zastanowić się nad przyczyną i to bez antysemickich konotacji.  

Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje · 2021-09-14 17:38
W zeszycie tematycznym nr 13.
10 odsł.
Akademia Cywilizacyjna
Cywilizacje   Rozważania cywilizacyjne jakie prowadzę sukcesywnie poszerzają rozumienie zarówno pojęcia jak i elementów składowych.    

Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje · 2021-08-16 17:17
W zeszycie tematycznym nr 13.
71 odsł.
Totalnie, aż do samozagłady
Rzekomo następuje podział na 2 plemiona; ten podział istniał cały czas a jedynie nie w pełni się ujawniał.  

Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje · 2021-08-14 08:15
W zeszycie tematycznym nr 12.
51 odsł.
O sensie życia - cywilizacyjnie
Zawirowania związane z rozgardiaszem etycznym wynikającym z wielokulturowości, jaka ostatnio obowiązuje w naszym kręgu cywilizacyjnym, wymuszają powrót do pytania o sens i cel istnienia człowieka

Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje · 2021-07-08 17:52
W zeszycie tematycznym nr 10.
79 odsł.
Nienawidzę żydów po polsku
Że żydów z małej litery? Bo to ideowe, a nie genetyczne . Że „po polsku”? Bo jest istotna różnica znaczenia słowa „nienawiść” między Cywilizacją Polską a judaizmem.

Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje · 2021-07-01 11:50
W zeszycie tematycznym nr 9.
102 odsł.
Polskość, chrześcijaństwo, katolicyzm, judaizm
Pojawiły się sugestie, aby wyjaśnić "cywilizacyjnie" różnice między polskością a katolicyzmem, zwłaszcza wobec prób ich utożsamiania.    

Krzysztof J. Wojtas · Dyskusje · 2021-06-25 15:25
W zeszycie tematycznym nr 10.
107 odsł.
więcej…
najnowsze komentarze
Re: Polityka wschodnia: Rosja
Krzysztof J. Wojtas 1575 dni temu
Re: WIGILIA MIŁOŚCI
Krzysztof J. Wojtas → Mariusz Głowiński 1713 dni temu
Re: WIGILIA MIŁOŚCI
Mariusz Głowiński → Krzysztof J. Wojtas 1713 dni temu
Re: Śmierć Chrystusa - alternatywnie
Mariusz Głowiński → Krzysztof J. Wojtas 2002 dni temu
Re: Krzyżowanie Drogi, Prawdy, Życia
Krzysztof J. Wojtas → Mariusz Głowiński 2002 dni temu
Re: Krzyżowanie Drogi, Prawdy, Życia
Mariusz Głowiński → Krzysztof J. Wojtas 2002 dni temu
Re: Śmierć Chrystusa - alternatywnie
Krzysztof J. Wojtas → Mariusz Głowiński 2002 dni temu
Re: Śmierć Chrystusa - alternatywnie
Mariusz Głowiński → Krzysztof J. Wojtas 2002 dni temu
Re: Kwestie dyskusji
Krzysztof J. Wojtas → Piotr "Turbanator" Świtecki 2033 dni temu
Kwestie dyskusji
Piotr "Turbanator" Świtecki → Krzysztof J. Wojtas 2033 dni temu
Re: Państwo etyczne; 500 +
Krzysztof J. Wojtas → Piotr "Turbanator" Świtecki 2056 dni temu
Re: Państwo etyczne; 500 +
Piotr "Turbanator" Świtecki → Krzysztof J. Wojtas 2056 dni temu
Re: Założenia programowe
(konto techniczne) → Krzysztof2 2057 dni temu
Re: Założenia programowe
Krzysztof3 → Krzysztof J. Wojtas 2063 dni temu
Re: Założenia programowe
Krzysztof2 → Krzysztof J. Wojtas 2065 dni temu
Re: Założenia programowe
Krzysztof1 → Krzysztof J. Wojtas 2065 dni temu
więcej…